Skuteczność środków na kleszcze

Zabezpieczenie psa przed kleszczami, to jeden ze standardowych obowiązków współczesnego właściciela psa, z racji zagrożenia babesziozą i boreliozą, więc temat skuteczności środków na kleszcze jest aktualny co roku od kwietnia do października. W związku z tym należy pamiętać o kilku ogólnych zasadach, które mają wpływ na to w jakim stopniu środki przeciwkleszczowe będą chronić naszego psa.

Jak działają różne typy środków

Najczęściej używane środki na kleszcze mają postać:

obroża – zakładamy ją na początku sezonu na kleszcze i daje ona kilkumiesięczną ochronę. Środki zabijające/odstraszające kleszcze i pchły są uwalniane z obroży na sierść przez cały sezon.

krople – pipeta z płynem, który powinniśmy zakroplić bezpośrednio na skórę psa – robimy to po linii grzbietu, rozgarniając sierść do skóry i zakraplając od karku w kierunku ogona (u małych psów można zaaplikować krople w jednym punkcie między łopatkami) tak aby płyn docierał do skóry , bo środek ma się rozprowadzić docelowo po skórze psa.  Zakraplanie psa powtarza się co miesiąc, ponieważ na tyle czasu krople zabezpieczają psa przed kleszczami.

spray – spryskujemy psa tak aby pokryć płynem włos psa (na całej długości, więc spryskujemy pod włos), środek możemy rozprowadzać po pysku psa używając gąbki – płyny na kleszcze i pchły są przeznaczone tylko do zewnętrznego użytku, należy chronić oczy, nos psa. Producent podaje w ulotce jak przeliczyć sobie naciśnięcia pompki na masę naszego psa, a czas ochrony psa jest taki sam jak w przypadku kropli i płyn działa na identycznych zasadach, jak ten w kroplach.

Wszystkie te środki zaczynają chronić naszego psa przed kleszczami w ciągu pierwszej – dwóch pierwszych dób po założeniu czy zakropleniu, w przypadku ochrony przed pchłami, efekty widoczne są wcześniej. Producenci podają w ulotkach szczegółowe informacje o tym, czy kleszcze które już były wpięte na psie odpadną, czy trzeba je usunąć.

Co zmniejsza czy spowalnia działanie środków

Część tych czynników, to nieprawidłowe podanie środka:

w przypadku kropli obowiązuje zasada podawania ich na suchą sierść i zadbania aby pies był suchy pierwszą dobę – dwie po podaniu kropli. Chodzi o to aby substancje czynne mogły się rozprzestrzenić po warstwie ochronnej skóry, w innym przypadku spłuczemy je.

część osób zdaje się, w przypadku kropli, na weterynarza, więc nie ma wpływu na sposób aplikacji, jednak kiedy aplikujemy je sami, to ważne jest aby rozgarniać sierść aż do skóry psa i aplikować płyn na skórę, a następnie nie pozwolić psu natychmiast się otrzepać – otrzepanie się minutę po aplikacji spowoduje, że większość płynu wyląduje na podłodze. Prawidłowe wykonanie tej czynności jest dość trudne jeżeli posiadamy psa z grubym podszerstkiem (jak malamut czy husky) – nawet jeżeli udaje nam się rozgarnąć sierść do skóry, to musimy to zrobić w wielu miejscach, bo próba podania kilku kropel w jednym miejscu kończy się tym, że płyn ląduje na martwym podszerstku, który za chwilę wypadnie. Dlatego przy psach o bardzo gęstym futrze warto zwyczajnie wyciąć w kilku miejscach malutkie placyki w sierści. Przy tym normalne jest, że nawet na prawidłowo zakroplonym psie, przez kilka godzin po zakropleniu, widoczne będą mokre plamy na sierści, w miejscach gdzie krople były aplikowane.

w przypadku obroży ważne jest założenie jej odpowiednio ciasno na szyi psa i w ulotce znajdziemy informacje, wraz z rysunkiem, jak ciasno obroża ma przylegać do szyi (na przykład z informacją, że prawidłowo nałożona obroża pozwala włożyć, pomiędzy obrożę a szyję psa, dwa palce).  Przy pierwszym w życiu zakładaniu obroży mogą pojawić się wątpliwości, ale obserwując psa nauczymy się szybko rozpoznawać, kiedy obroża jest za ciasno, a kiedy za luźno.

Przyczyny obniżenia skuteczności środków na kleszcze mogą wynikać  z naszego trybu życia z psem i indywidualnych cech psa:

środki na kleszcze i pchły nie przestają działać z powodu kontaktu psa z wodą, natomiast producenci przeprowadzają testy pod tym kątem w warunkach moczenia psa raz w tygodniu i podobnych. Jeżeli nasz pies uwielbia wodę i codziennie pływa, to prawdopodobnie środki są częściowo wypłukiwane z futra i może nastąpić obniżenie ochrony psa. W przypadku kropli może to oznaczać konieczność częstszego zakraplania, w przypadku obroży opieramy się na informacji producenta o tym, czy obroża jest wodoodporna (na przykład foresto, obroża beaphar), czy też powinniśmy ją zdjąć do kąpieli (jak kiltix).

inną sprawą jest kąpiel z szamponem – na przykład Bayer zaleca przy advantiksie (a więc kroplach), aby wstrzymać się z myciem psa szamponem przez tydzień po zakropleniu psa. Z reguły producenci podają, że sporadyczne kąpiele z szamponem przeznaczonym dla psów nie zmniejszą skuteczności działania środków, należy jednak pamiętać, że inaczej działają szampony przeciwłojotokowe – zmywają one z psa warstwę lipidową, w której są substancje środka na kleszcze.

czynnikiem obniżającym skuteczność środków na kleszcze jest posiadanie przez psa gęstego futra i podszerstka, a dokładniej fakt, że początek okresu intensywnego występowania kleszczy (okolice początku kwietnia, zależnie od temperatur w danym miejscu i roku) zbiega się z okresem, kiedy pies linieje, a więc gubi zimowe futro.  Oznacza to, że część substancji czynnych gubimy razem z wypadającą sierścią – w przypadku obroży oznacza to osłabienie działania, ale obroża nadal wydziela substancje zwiększając zawartość substancji na psie, natomiast w przypadku kropli, może to oznaczać konieczność wcześniejszego podania dawki środka.

w początkowym okresie występowania kleszczy, słabe działanie stosowanych środków przeciw kleszczom może być efektem zbyt późnego zakroplenia psa czy założenia obroży na psa. Przy pierwszym zakropleniu psa, czy po założeniu nowej obroży, szczególnie przy psach o obfitym futrze, pełnej ochrony psa możemy się czasami spodziewać dopiero po kilku dniach – w materiałach firmy Bayer o advantiksie można znaleźć informację o możliwości wydłużenia tego okresu do tygodnia, własne doświadczenia z obrożami na własnych, obficie obdarzonych podszerstkiem psach wskazują na ponad tydzień, podczas gdy kroplami na początku sezonu nie udawało się w ogóle osiągnąć zadawalających efektów – jest za dużo gęstego, wypadającego podszerstka. Dlatego warto zakroplić płyn czy nałożyć obrożę zanim pojawią się kleszcze, aby w momencie ich wysypu środki chroniące psa zdążyły się rozprzestrzenić na powierzchni psa.

na koniec coś, na co nie mamy absolutnie wpływu – czyli wpływ indywidualnego metabolizmu psa oraz wrażliwość lokalnie występujących kleszczy na skuteczność omawianych środków. W praktyce różne środki sprawdzają się na różnych psach, to co działa na jednym psie, niekoniecznie będzie działało na innym, a z kolei środek, który działa tam gdzie mieszkamy, może niekoniecznie zabezpieczać psa w innej części kraju. To co możemy z tym zrobić, to sprawdzać środki o różnych substancjach czynnych (zestawienie substancji aktywnych w środkach na kleszcze), a kiedy wyjeżdżamy w tereny znane z obfitości kleszczy, dowiadywać się od znajomych czy na forach, jakie środki tam działają i stosować dodatkowe zabezpieczenie, czyli drugi środek.

Podsumowując, podaję w skrócie zasady postępowania ze środkami przeciw kleszczom, zwiększające ich skuteczność:

zaaplikujmy krople lub załóżmy obroże zanim pojawią się kleszcze

dopilnujmy aby krople zakrapiać na skórę psa i aby pies się z nich nie otrzepał, a obroża była założona zgodnie z instrukcją w ulotce

nie kąpmy psa dobę – dwie przed i po jego zakropleniu

jeżeli używana obroża nie jest wodoodporna, zdejmujmy ją kiedy pies się kąpie

częste i długie kąpiele lub linienie mogą zmniejszać lub skracać czas działania środków – możemy być zmuszeni częściej podawać krople lub wspomóc działanie obroży płynem

jeżeli stosujemy środki prawidłowo, a nadal mamy problemy z ich skutecznością, sprawdzajmy środki z innym składem lub w innej postaci

jeżeli jedziemy w tereny o dużym natężeniu kleszczy roznoszących babeszię, zorientujmy się jakie środki tam działają i zabezpieczmy psa dodatkowo